Plan kryzysowy dla rodziny - co zrobić, gdy nie ma zasięgu, internetu i kontaktu z bliskimi?

Plan kryzysowy dla rodziny - co zrobić, gdy nie ma zasięgu, internetu i kontaktu z bliskimi?

Wyobraź sobie piątkowe popołudnie - nagle gasną światła w budynkach, milkną nadajniki sieci komórkowych, a ekran Twojego smartfona pokazuje złowrogi komunikat: „Brak sieci” lub „Tylko połączenia alarmowe”. Internet przestaje działać. Próbujesz dodzwonić się do partnera, który jest w pracy na drugim końcu miasta - albo do dziecka, które powinno właśnie wracać ze szkoły. Bez skutku. Wypadek, awaria zasilania, atak cybernetyczny czy nagła klęska żywiołowa potrafią w ułamku sekundy odciąć nas od cyfrowej smyczy, do której przywykliśmy. Nie ulega wątpliwości, że współczesny człowiek uznał dostęp do ciągłej łączności za pewnik. To naturalne, że kiedy go brakuje, wkrada się paraliżujący strach. A przecież chaos informacyjny i brak możliwości rozmowy to największe zagrożenia w sytuacji kryzysowej. Jak zachować zimną krew, odnaleźć bliskich i zapewnić rodzinie bezpieczeństwo, gdy zawiodą wszystkie zdobycze technologii? Jak skomponować skuteczny rodzinny plan kryzysowy, który pomoże odnaleźć się w nowej rzeczywistości? I wreszcie - jak wykorzystać alternatywne metody komunikacji, by utrzymać kontakt z bliskimi i bezpiecznie przetrwać najtrudniejsze chwile bez dostępu do sieci?

Dlaczego warto ułożyć plan kryzysowy dla rodziny oraz jak odzyskać poczucie bezpieczeństwa?

Planu kryzysowego nie układa się w trakcie ewakuacji czy w mroku wywołanego blackoutem - tworzy się go przy rodzinnym stole, gdy sytuacja jest stabilna. Wciągając w tę ważną rozmowę wszystkich domowników - również dzieci i seniorów - zyskujesz pewność, że każdy doskonale wie, jaka pozostaje jego rola, gdzie dokładnie ma się udać i czego od niego oczekujesz. Klucz do sukcesu to jasność i prostota. Skomplikowane procedury i dziesiątki wariantów w warunkach stresu rozsypią się jak domek z kart - dlatego też dobrze jest postawić na łatwe do zapamiętania zasady:

  • Wyznaczcie rodzinną mapę drogową - skoro nie możecie do siebie zadzwonić ani wysłać lokalizacji z GPS-a, musicie z góry wiedzieć, gdzie się spotkacie. Wyznaczcie trzy poziomy punktów zbornych: dom/mieszkanie (podstawowa baza - jeśli kryzys zastał Was w trakcie dnia, a sytuacja na to pozwala, pierwszą zasadą jest powrót do domu, gdzie znajdziecie zapasy i schronienie), bliskie otoczenie (ustalcie konkretne miejsce w najbliższej okolicy na wypadek, gdyby dom z jakiegoś powodu nie był dostępny - może być to charakterystyczny punkt taki jak ustronna ławka w parku 300 metrów dalej, kapliczka, plac zabaw czy dom zaufanego sąsiada), poza dzielnicą/miastem (czyli miejsce spotkania na wypadek na tyle poważnego zagrożenia, że cała dzielnica lub miasto zostały wyłączone z użytku - na przykład dom krewnych na wsi, działka rekreacyjna lub konkretna stacja benzynowa przy drodze wylotowej).
  • Ustalcie sztywne zasady czasu - ułóżcie plan na wypadek utraty kontaktu. Przykład dobrze skomponowanej zasady? “Jeśli stracimy kontakt, czekamy na siebie w domu do godziny X. Jeśli ktoś nie dotrze lub lokal jest niedostępny, idziemy do X i czekamy tam dokładnie o pełnych godzinach przez 20 minut”. Dzięki tego rodzaju regułom nikt nie będzie czekał bezczynnie na mrozie, narażając się na niebezpieczeństwo.
  • Wyznaczcie jedną osobę z rodziny, która mieszka w innym województwie jako “centralę informacyjną” - każdy członek rodziny, gdy tylko złapie jakikolwiek sygnał (na przykład z budki telefonicznej), ma za zadanie zadzwonić do tej konkretnej osoby i podać krótki komunikat (na przykład “jestem cały, idę do punktu X”.
  • Trzymajcie naładowane radiostacje krótkofalowe w plecakach - to urządzenia, które mają realny zasięg od kilkuset metrów w mieście do kilku kilometrów w terenie otwartym. Ustalcie konkretny kanał i godziny "okienek łączności" (na przykład wywołanie o każdej pełnej godzinie przez 5 minut), aby oszczędzać baterię.
  • Wyznaczcie miejsce do wyznaczenia pisemnej wiadomości - na przykład uzgodnioną kryjówkę przy domu. Wystarczy zwykły notes, ołówek (nie zaschnie jak długopis) i kawałek taśmy klejącej - zapakowane w szczelny woreczek strunowy. Jeśli musisz uciekać, zostaw tam krótką informację o tym, z kim jesteś, dokąd idziesz i o której powinieneś pojawić się w nowym miejscu.

Plan kryzysowy dla rodziny - jak zadbać o dzieci i seniorów?

W sytuacji kryzysowej dzieci szybko wpadają w panikę, a seniorzy mogą mieć trudności z przemieszczaniem się. To właśnie dlatego tak ważne jest, aby rodzinny plan kryzysowy pozostawał ściśle do nich dostosowany. Jak zabezpieczyć dzieci i starsze osoby na wypadek trudnej sytuacji?

  • Zadbaj o włożenie do plecaków karty informacyjnej - tak zwana “karta ICE” powinna zawierać imię i nazwisko dziecka oraz rodziców, numery telefonów do rodziców oraz wyznaczonego kontaktu spoza miasta, adres domu, informacje medyczne (takie jak grupa krwi, przewlekłe choroby, uczulenia). 
  • Zapewnij wiedzę - naucz dzieci, że jeśli zasięg padnie, a w szkole/przedszkolu wybuchnie chaos, ich zadaniem jest nie oddalać się samodzielnie. Szkoła to bezpieczna placówka. Poinformuj, że rodzice lub wyznaczone osoby (na przykład dziadkowie zgłoszeni w upoważnieniu) przyjdą po nie w pierwszej kolejności.
  • Wyposaż dziecko w przymocowany do plecaka gwizdek ratunkowy - przekazując mu, że prosty sygnał (trzy krótkie gwizdy) to ogólny komunikat w sprawie wezwania pomocy.

Plan kryzysowy dla rodziny - w jakie rzeczy warto się zaopatrzyć? Najważniejsze informacje na wypadek ewakuacji

Gdy cyfrowy świat gaśnie - ratuje nas to, co fizyczne. To właśnie dlatego w centrum dowodzenia (jakim jest dom czy mieszkania) oraz w plecakach ewakuacyjnych muszą znaleźć się:

  • Papierowa mapa miasta i województwa - wskazywanie tras, omijanie zablokowanych dróg i odnajdywanie punktów zbornych bez Google Maps wymaga papierowej mapy i cyrkla/długopisu. Zaznaczcie na niej wcześniej punkty zborne, szpitale, posterunki policji i remizy strażackie.
  • Notes z kontaktami - w którym zbierzecie wszystkie najważniejsze numery telefonów (nie tylko do bliskich, ale wszystkich tych, których pomoc może przydać się  w tym trudnym czasie).
  • Radio na baterie lub korbkę - to jedyny sposób na odbieranie komunikatów rządowych i informacji o rozwoju sytuacji, kiedy padnie internet i telewizja.

Rodzinny plan zarządzania kryzysowego - jak przekształcić strach w gotowość i uzyskać poczucie bezpieczeństwa?

Rodzinny plan kryzysowy wymaga szczerej, konkretnej rozmowy wszystkich domowników. Warto ją jednak przeprowadzić - ponieważ prawdziwym źródłem paniki nie jest sam brak zasięgu czy prądu, ale bezradność i niewiedza. Ustalenie stałego punktu spotkania oraz wyznaczenie alternatywnych dróg ewakuacji pozwoli Wam ominąć chaos zatłoczonych ulic. Zapisanie najważniejszych numerów na papierowej karcie zabezpieczy Was z kolei na wypadek rozładowania baterii w smartfonie. Równie istotny okazuje się być podział ról - od zabezpieczenia dokumentów, po opiekę nad najmłodszymi domownikami. Wyznaczenie zaufanej osoby kontaktowej spoza Waszego miasta da Wam natomiast pewność, że wieści o Waszym bezpieczeństwie trafią w jedno miejsce - nawet przy lokalnej awarii nadajników. Kiedy wiesz, co masz robić, gdy na ekranie telefonu znika wskaźnik sieci - strach ustępuje miejsca chłodnej kalkulacji. Wystarczy zaledwie 30 minut, by ustalić z bliskimi wszystkie najważniejsze informacje. Plan dla rodziny na wypadek kryzysu nie jest dziś fanaberią. To najlepszy prezent, jaki można sprawić swojej rodzinie - dający gwarancję, że cokolwiek się stanie, zawsze odnajdziecie drogę do siebie.

 

Powrót do blogu